piwik


10 faktów na temat orgazmu

orgazmOrgazm, magiczna kraina rozkoszy, do której można dotrzeć na wiele sposobów. Ostatnio coraz częściej poruszany temat, jednak nie w takim stopniu, by każdy mógł powiedzieć, że wie o nim wszystko. Czym tak naprawdę jest orgazm? Dla każdego z pewnością czymś innym, istnieje jednak 10 faktów na temat orgazmu, z którymi zgodzi się większość zainteresowanych.

Wielokrotny? To nie bajka

Tak, możliwe jest przeżycie przez kobietę orgazmu wielokrotnego. Wymaga to doświadczenia u obu partnerów, a także odpowiednich predyspozycji fizjologicznych. Niestety nie każda kobieta jest zdolna do przeżywania tego rodzaju rozkoszy, jednak nie przejmuj się. Może jesteś jedną z tych wybranych.

Można go osiągnąć na wiele sposobów

Nie tylko klasyczny stosunek płciowy jest przepustką do orgazmu. Wytrawny kochanek może uszczęśliwić kobietę nawet za pomocą masażu. Kluczowe jest tu dobre poznanie potrzeb partnerki, a także znajomość umiejscowienia jej stref erogennych. Panowie, do dzieła!

Nie jest potrzebny do udanego seksu

Orgazm nie jest wyznacznikiem dobrego seksu. Wiele kobiet bardziej doceni ekscytującą grę wstępną i namiętny seks niż sam orgazm, niepoprzedzony niczym nadzwyczajnym. Dlatego nie musimy dążyć do niego za wszelką cenę.

Zabawki? Dobra rzecz

Coraz więcej kobiet przyznaje się do używania różnego rodzaju gadżetów umożliwiających im osiągnięcie orgazmu. Także duży odsetek przedstawicielek płci pięknej poważnie zastanawia się nad zakupem np. wibratora. Czy to znaczy, że mężczyźni nie są już potrzebni kobietom? Na szczęście nie ma się czego obawiać, zdecydowana większość pań przedkłada orgazm „naturalny” nad orgazm osiągany za pomącą urządzeń.

8 min samodzielnie, 21 z partnerem

Jeżeli temat erotycznych urządzeń został już poruszony, warto zapoznać się z danymi na temat czasu potrzebnego do osiągnięcia orgazmu. Przeciętnie kobieta potrzebuje 21 minut aby szczytować z partnerem. Samodzielna stymulacja organów płciowych przynosi orgazm już po średnio 8 minutach. Pytanie, który orgazm cieszy bardziej?

Może być bolesny

Niestety, występują przypadki pojawiania się bólu w okolicach narządów płciowych w momencie przeżywania orgazmu. Najczęściej mają one podłoże fizjologiczne. Dobrą wiadomością jest fakt, że tylko niewielka część kobiet cierpi na tego rodzaju dolegliwości.

Prawdziwy orgazm – towar deficytowy

Zdarza się, że kobieta udaje orgazm. Nie ma ochoty na seks, nie może się odpowiednio podniecić. Najczęściej jest to jednak spowodowane szlachetnymi pobudkami. Kobieta chce przez utwierdzić swojego kochanka w przekonaniu, że jest świetny w łóżku, nawet jeżeli to nie był jego dzień.

Wielkość nie ma znaczenia

Tym samym obalamy mit konieczności posiadania imponującego przyrodzenia jako jedynego sposobu zadowolenia partnerki. Dla kobiet nie liczy się wielkość penisa, tylko sposób w jaki rozpala się ich zmysły i ciało. Jak wspomniano wyżej, orgazm można osiągnąć na wiele sposobów i wcale nie trzeba być hojnie obdarzonym przez naturę by móc zostać kochankiem idealnym.

Punkt G

Niestety, punkt G to dobrodziejstwo, którym nie każda kobieta została obdarowana. Nie ma się jednak czym przejmować, jeżeli poszukiwania punktu nie przyniosą efektu. Już sam fakt przeczesywania kobiecego ciała w poszukiwaniu tego magicznego miejsca może przynieść mnóstwo rozkoszy.

Kobiecy wytrysk

Choć nie jest on tak spektakularny jak męski, to jednak zdarza się u niektórych kobiet. Występuje najczęściej w parze z orgazmem, ale często go po prostu nie dostrzegamy. Fakt faktem, jest to zjawisko prawdziwe.