piwik


Pij na zdrowie

Lekarze i dietetycy alarmują latem, aby w czasie upałów uzupełniać niedobory wody. Dotyczy to przede wszystkim dzieci i osób starszych, ale tak naprawdę pić powinniśmy wszyscy. Argument „Ja się nie pocę” jest bzdurą. Podobnie jak stwierdzenie, że nikt się nie poci pod wodą. Pocimy się wszyscy – bardziej lub mniej widocznie, całą powierzchnią skóry, w zależności od predyspozycji, aktywności fizycznej, czy rodzaju diety.

1 litr każdego dnia

Pij na zdrowieZdrowy człowiek „wypaca” codziennie litr wody, a razem z nim cenne mikroelementy: magnes, potas, wapń , sód. W czasie choroby, gdy organizm walcząc z objawami usiłuje się schłodzić tracimy jeszcze więcej. Podobnie jest podczas ćwiczeń fizycznych. Intensywny trening to utrata 1 litra potu w ciągu godziny. Sytuacje stresogenne również sprawiają, że pocimy się bardziej, dotyczy to przede wszystkim dłoni. Alkohol, leki, narkotyki – to kolejne czynniki wywołujące wzmożoną aktywność organizmu. Warto wiedzieć, że razem z potem tracimy około 20 rodzajów cennych minerałów. Dlatego codziennie powinniśmy dostarczać organizmowi co najmniej 2 litry płynów, niekoniecznie w postaci wody, czy soków. Latem w czasie upałów, powinniśmy pić więcej. Jednak zwykła woda nie jest w stanie uzupełnić niedoborów, a w skrajnych przypadkach może doprowadzić do groźnego przewodnienia organizmu, Dotyczy to zwłaszcza sportowców i jest wywołane zbyt szybkim wypiciem kilku litrów płynu. Dlatego w czasie, gdy pocimy się bardziej niż zwykle, warto zamiast zwykłej wody sięgnąć po DPN dostępne w aptekach i znane jako „płyny do nawadniania po biegunce”.

Co tracimy

Utrata cennych mikroelementów może doprowadzić do zaburzenia funkcjonowania organizmu. Razem z potem wypłukujemy magnez odpowiedzialny za mięśnie oraz za transport energii, jego niedobór objawia się drganiem powiek, zawrotami głowy i skłonnościami do szybkiego męczenia się. Potas z kolei jest odpowiedzialny za przewodzenie sygnałów nerwowych, jego niedobór powoduje ogólne osłabienie, nudności i bóle mięśni. Niedostateczny poziom wapnia to bóle kręgosłupa, budzenie się bardziej zmęczonym niż przed położeniem się spać ( tzw. insania), czy nocne skurcze. Ten pierwiastek wyparowuje z organizmu bardzo szybko, wystarczy wypocić 5 litrów, aby „dorobić się” niedoboru. Podobnie jak sód, który jest \najszybciej wypłukiwanym pierwiastkiem z organizmu, odpowiedzialnym za zarządzanie gospodarką wodną organizmu. W przypadku jego braku pojawia się zmęczenie, nudności, i skurcze mięśni.

Woda życia

Picie wody bogatej w mikroelementy przynosi wiele korzyści organizmowi. I na nic zdadzą się argumenty, że „wodę to piją zwierzęta”. Jeśli ktoś nie lubi, powinien potraktować to jako lekarstwo, gdyż działa zbawiennie – poprawia ukrwienie komórek, korzystnie wpływa na pamięć i koncentrację. Odpowiednie nawodnienie organizmu stymuluje pracę nerek i wspomaga usuwanie toksyn z organizmu. Ułatwia także pracę układu trawiennego, i przyspiesza metabolizm, będący podstawą odchudzania. Dobre nawodnienie skóry powoduje, że jest gładka, sprężysta i mniej skłonna do zmarszczek.  Pamiętajmy – woda mineralna, to nasze życie i dobra kondycja.